Dzień dobry,
czytałem tutejsze forum i widziałem, że ta problematyka była już poruszana. Mimo to chciałbym zapytać o Państwa opinię/doświadczenie. Musiałem rozwiązać problem wilgoci podciąganej kapilarnie w obiekcie, który częściowo znajduje się poniżej poziomu terenu, a częściowo nad nim. Zleciłem wykonanie badania wilgotności, z którego wynika, że przy podłogach wilgotność jest najwyższa, a im wyżej, tym bardziej zanika (dotyczy to również części obiektu, która w większości znajduje się pod poziomem gruntu). Skontaktowałem się z jedną firmą, która zaproponowała mi wariant iniekcji ciśnieniowej za pomocą osadzonych pakerów – albo mieszanką krzemianów i estrów, albo żelem akrylowym. Z kosztorysu prac i konsultacji zrozumiałem, że w obu przypadkach odwierty byłyby wykonywane poziomo, w odstępach co 15 cm, do głębokości 5 cm przed końcem muru, w spoinie i w dwóch rzędach.
Ostatecznie zdecydowałem się na Państwa krem AquaStop Cream i wykonałem iniekcję samodzielnie. Wciąż jednak nie daje mi spokoju kilka pytań:
1) Oferowany wariant z krzemianami i estrami – co to za metoda? Czy nie jest ona podobna do Państwa bazy silanowo-siloksanowej? Firma chciała ją jednak aplikować ciśnieniowo za pomocą pakerów.
2) Żele akrylowe są wciąż powszechnie i aktywnie oferowane w celu zwalczania wilgoci podciąganej kapilarnie w murach ceglanych, co widać w powyższym linku. Jest to bardzo drogi wariant iniekcji – czy uważają Państwo, że jest to metoda całkowicie niewłaściwa lub niefunkcjonalna?
Dziękuję za poświęcony czas i za samo prowadzenie tego działu porad.
- Trumf sanace s.r.o. zapytał 4 tygodnie ago
