Dzień dobry, chciałbym prosić o radę, jak postąpić w przypadku iniekcji ściany obwodowej o grubości 15 cm, która jest „doklejona” do sąsiedniego domu i jako jedyna nie mogła zostać podcięta. Do tej ściany będziemy domurowywać kolejne 15 cm (ścianka dociskowa). Chodzi mi przede wszystkim o to, czy w tym przypadku iniekcja ma sens, ewentualnie na jakiej wysokości ją wykonać i na co uważać. Ściana w tych miejscach nie była mokra, traktujemy to raczej jako środek profilaktyczny. Załączam zdjęcie aktualnego stanu (nowa płyta + oryginalna izolacja), obie powyżej poziomu gruntu.
Dziękuję, MD

- Trumf sanace s.r.o. zapytał 2 tygodnie ago
Dzień dobry, domurowana ściana obwodowa o grubości 150 mm wygląda na całkowicie suchą, co wynika również z Pańskiego opisu. Oczywiście ostatecznie potwierdziłby to dopiero pomiar wilgotnościomierzem. Na zdjęciu widać również, że pod tą ścianką znajduje się papa, która wydaje się być jeszcze w dobrym stanie. Nikt z nas jednak nie wie – a ja na pewno nie – jaki jest jej wiek, jakość, a co za tym idzie, żywotność. Ściana obwodowa sąsiada najprawdopodobniej również jest sucha, co jest bardzo korzystnym spostrzeżeniem. Gdyby bowiem Państwa ścianka była „doklejona” do ściany sąsiada, czyli bez szczeliny, i pozostawałaby w bezpośrednim kontakcie, mogłoby to komplikować sytuację, ponieważ wilgoć ze ściany sąsiada mogłaby przenosić się do Państwa. Wszystko wskazuje jednak na to, że nic takiego się nie dzieje, głównie dlatego, że ściana sąsiada również wydaje się sucha.
Z uwagi na to, że swoją ścianę obwodową będą Państwo pogrubiać o kolejne „15 cm” i tę nową ściankę z pewnością postawią Państwo na nowej hydroizolacji, dla pewności w przyszłości rzeczywiście lepiej będzie tę tylną, istniejącą ściankę obwodową zaizolować profilaktycznie. Należy to zrobić w pierwszej spoinie nad pierwotną hydroizolacją. Dzięki temu będziemy mieć pewność, że gdy pierwotna hydroizolacja straci swoje właściwości, jej rolę przejmie System AquaStop Cream. W przypadku ściany o grubości 150 mm zalecam skrócenie odwiertów o 20 mm w stosunku do grubości muru. Przed samą iniekcją kremową warto byłoby przepłukać otwory wodą. Skoro użył Pan mojego określenia „iniekcja profilaktyczna”, z pewnością zna Pan powód zalecanego płukania, więc dalsze rady nie są konieczne.
Z poważaniem, Jiří Schwarz
- Trumf sanace s.r.o. odpowiedział 2 tygodnie ago
Dzień dobry, dziękuję za odpowiedź. Chciałbym jeszcze zapytać o sytuację, gdy spoina między starą papą a pierwszą warstwą cegieł jest bardzo cienka, a w niektórych miejscach prawie jej nie ma. Przy wierceniu otworów o średnicy 14 mm mogłoby dojść do naruszenia pierwotnej papy oraz cegieł nad nią. Czy w takim przypadku lepiej wiercić w spoinie nad pierwszą warstwą cegieł?
Dziękuję, MD
- Trumf sanace s.r.o. odpowiedział 2 tygodnie ago
Dzień dobry, w poprzedniej odpowiedzi napisałem Panu co następuje (cytuję): „…ściankę z przyczyn profilaktycznych należy zaizolować w pierwszej spoinie nad pierwotną hydroizolacją. Dzięki temu będziemy mieć pewność, że gdy pierwotna hydroizolacja straci swoje właściwości, jej rolę przejmie System AquaStop Cream…”. To zdanie zawierało odpowiedź na pytanie z Pana drugiego zapytania. Być może tę wypowiedź można zinterpretować na dwa sposoby. Miałem jednak na myśli wykonanie iniekcji w spoinie znajdującej się powyżej spoiny z pierwotną hydroizolacją, czyli w drugiej spoinie nad fundamentem ściany. Ale nic się nie stało. Dwa razy odmierz, raz wierć – pozwoliłem sobie nieco zmodyfikować znane przysłowie 🙂.
Niemniej jednak pozwolę sobie na krótkie wyjaśnienie, co stałoby się w przypadku, gdyby wiercili Państwo w pierwszej spoinie, w której ułożona jest pierwotna hydroizolacja. Właściwie nic poważnego. Tam, gdzie średnica wiertła uszkodziłaby starą hydroizolację, otoczenie uszkodzonego miejsca zostałoby nasycone substancjami aktywnymi zapobiegającymi podciąganiu wilgoci. Myślę, że można to sobie łatwo zwizualizować. W takim przypadku może jednak nie zachodzić standardowa, równomierna dyspersja. Miejsca uszkodzonej hydroizolacji mogą wchłaniać krem iniekcyjny silniej niż w kierunkach bocznych, choć nie musi to być regułą. Może być też odwrotnie, co w tym przypadku by nam nie przeszkadzało, mimo że ta różnica w nasiąkliwości najprawdopodobniej nie byłaby istotna.
Mimo to zalecam wykonywanie iniekcji nie w miejscu pierwotnej hydroizolacji, lecz nad nią. Jeśli jednak nie jest to możliwe ze względów wysokościowych, to również w spoinie, w której znajduje się pierwotna hydroizolacja (najpierw położono izolację na fundamencie, a potem naniesiono pierwszą warstwę zaprawy pod pierwszą warstwę cegieł), z całą pewnością powstanie niezawodna i w pełni funkcjonalna przepona hydroizolacyjna. Oznacza to, że oba rozwiązania są właściwie poprawne. W Państwa przypadku skłaniałbym się jednak ku temu pierwszemu wariantowi.
Z poważaniem, Jiří Schwarz
- Trumf sanace s.r.o. odpowiedział 2 tygodnie ago
Please login first to submit.
