Dzień dobry,
mieszkamy w „nowym” bloku mieszkalnym od stycznia 2019 roku (odbiór budynku 12/2018). Budynek jest murowany z cegły, nieocieplony. W styczniu tego roku po raz pierwszy w narożniku jednego z pomieszczeń pojawiły się mokre plamy na ścianie (załączam zdjęcie).
Jest to północny róg budynku, gdzie zawsze było chłodniej i wilgotniej. Mimo to udaje nam się stabilnie utrzymywać wilgotność w mieszkaniu na poziomie około 50% i w narożniku nie pojawia się pleśń. Mokre plamy, które wystąpiły w tym roku, mają ewidentnie przyczynę zewnętrzną. Sprawę zgłosiliśmy już do Wspólnoty Mieszkaniowej, niemniej jednak będę wdzięczny za wszelkie spostrzeżenia i sugestie, na czym powinniśmy skupić uwagę i jak można to rozwiązać.
Nasze laickie przypuszczenia skłaniają się ku przemarzaniu tynku lub przesiąkaniu wody deszczowej przez mocowanie rynny, która jest zakotwiona na zewnątrz dokładnie w tym miejscu. Tynk zewnętrzny wydaje się być nienaruszony.
Bardzo dziękujemy za pomoc.

- Trumf sanace s.r.o. zapytał 6 dni ago
Dzień dobry,
kiedy zacznie padać, proszę przyjrzeć się elewacji w tym narożniku budynku i sprawdzić, czy woda nie wypływa z rynny lub z rury spustowej. Pisze Pani, że w tym miejscu znajduje się rura spustowa. Niemniej jednak, z bardzo dużym prawdopodobieństwem mamy tu do czynienia z kondensacją wilgoci z powietrza pod wpływem punktu rosy w tym konkretnym miejscu pomieszczenia. W efekcie na powierzchni wychłodzonej ściany powstają widoczne „plamki”.
Moje przypuszczenie graniczące z pewnością opieram na załączonym zdjęciu oraz dwóch informacjach: ten narożnik znajduje się po północnej stronie budynku, a sam dom jest nieocieplony. Jeśli podczas deszczu wykluczą Państwo wyciek wody z rury spustowej na narożną część elewacji, moje przypuszczenie stanie się pewnością.
Wspomnienie o rozwiązaniu problemu w ramach Wspólnoty Mieszkaniowej oznacza zapewne, że rozważają Państwo ocieplenie całego budynku. To definitywnie rozwiązałoby problem. Jeśli jednak w najbliższym czasie nie jest to priorytetem większości właścicieli lokali, polecam to dość proste i całkowicie niezawodne rozwiązanie:
Proszę usunąć tynki w tej narożnej części – od podłogi aż do sufitu i na szerokość ok. 1 metra z każdej strony od narożnika wewnętrznego. Następnie skutą warstwę należy zastąpić np. tynkiem termoizolacyjnym, który zagwarantuje, że wilgoć ani pleśń już się na nim nie pojawią. Zakres nowych tynków zaproponowałem tak, aby rozwiązać problem samego narożnika, ale oczywiście mogą Państwo dostosować powierzchnię docieplenia według własnych potrzeb.
Link do zalecanego tynku znajduje się tutaj:https://www.aquastop-cream.pl/e-shop/tynk-renowacyjny/klimasan-perlit-w-tynk-podkladowy-objetosc-50-l-waga-14-kg/
Oto również link do nagrania z programu telewizyjnego, w którego drugiej części występuje mój syn i opowiada o wspomnianym tynku: https://www.youtube.com/watch?v=ApRaatScboM. Moja propozycja rozwiązania opiera się również na założeniu, że Państwa lokal mieszkalny nie znajduje się na parterze (1. kondygnacji), w związku z czym nie może być mowy o wilgoci podciąganej kapilarnie z powodu uszkodzonej poziomej hydroizolacji fundamentów budynku.
Z poważaniem,
Jiří Schwarz
- Trumf sanace s.r.o. odpowiedział 6 dni ago
- last edited 6 dni ago
Please login first to submit.
