Dzień dobry, chcielibyśmy zasięgnąć Państwa porady. Z góry dziękujemy za chęć pomocy i poświęcony czas! Dwa i pół roku temu wybudowaliśmy dom (nowostaw), który znajduje się pod około dwumetrową skarpą wzdłuż całej długości budynku, na której posadzone są rabaty kwiatowe (patrz foto). Dom ogólnie stoi na lekkim zboczu. Wiosną tego roku obsadziliśmy obwód domu roślinami, które od budynku oddziela folia kubełkowa (NOP).
W ubiegłym roku jesienią po raz pierwszy, a w tym roku około miesiąca temu po raz drugi, usuwaliśmy pleśń, która pojawiła się w środkowej części domu na ścianach wewnętrznych – w sypialni (ponownie foto), przedpokoju i korytarzu (foto). Absolutnie nie mamy pojęcia, jak to możliwe i co jest przyczyną. Dom budował nam tata, którego uważamy za fachowca i z którym, dla pewności, wraz z projektantką raz jeszcze przeanalizowaliśmy cały proces budowy (w tym wykonanie hydroizolacji – według informacji wszystko zostało dotrzymane tak, jak powinno być). Ogrzewamy dom kotłem elektrycznym – ogrzewanie podłogowe wodne.
Co ciekawe i kluczowe dla sprawy, wilgoć i pleśń tworzą się wyłącznie w środkowej części domu na ścianach wewnętrznych. Na ścianach zewnętrznych (obwodowych) nie ma absolutnie nic w całym domu. Czy potrafią Państwo nam w tej kwestii doradzić lub przynajmniej nakierować nas, co możemy zrobić, aby rozwiązać ten problem? Bardzo dziękuję.
Z poważaniem, Hradil
[Obrazek]



- Trumf sanace s.r.o. zapytał 14 godzin ago
Dzień dobry, Panie Hradil, czasem muszę udzielać „niepopularnych” porad i dzielić się spostrzeżeniami, które mogą być zaskakujące.
W Pana przypadku jestem niemal przekonany, że mamy do czynienia z niewielkim, ale stałym wyciekiem z instalacji wodnej, kanalizacyjnej lub z nieszczelnością, np. pod brodzikiem prysznicowym bądź wanną. Jeśli w pobliżu znajduje się łazienka lub kuchnia, należy tym dokładniej przeprowadzić rewizję tych potencjalnych źródeł. Moje podejrzenie wynika z informacji zawartych w zapytaniu – opisuje Pan, że dom wilgotnieje tylko w środkowej części, podczas gdy ściany zewnętrzne są suche. Zazwyczaj bywa odwrotnie. Moje przypuszczenia opieram na prawdopodobieństwie, choć oczywiście nic nie jest absolutnie pewne.
Głównym powodem moich podejrzeń jest załączona przez Pana fotografia (druga w kolejności). Widoczna „mapa” wilgoci ma ostre krawędzie i jest bardzo intensywna. Wilgoć gruntowa, która podciąga kapilarnie przez uszkodzoną hydroizolację poziomą, zazwyczaj nie objawia się na tynku w tak gwałtowny sposób.
Proszę jednak potraktować moje twierdzenia jedynie jako pierwszą wskazówkę do dalszych poszukiwań. Gdyby wykluczyli Państwo wszystkie inne przyczyny, wtedy oczywiście mur można by było dodatkowo zabezpieczyć przed wilgocią gruntową, np. naszym systemem iniekcji krystalicznej (kremowej), ale dopiero po wyeliminowaniu innych możliwości.
Z poważaniem, Jiří Schwarz
- Trumf sanace s.r.o. odpowiedział 14 godzin ago
Dzień dobry, czy ściana może mi wilgotnieć z powodu złego podłączenia osadnika rynnowego (czyszczaka) do zbiornika? Wcześniej była tam beczka i wszystko było w porządku, a od kiedy zamontowali osadnik i rurę spustową, ściana zaczęła wilgotnieć. Dziękuję.
- Trumf sanace s.r.o. odpowiedział 14 godzin ago
Dzień dobry, wadliwe podłączenie osadnika rynnowego (czyszczaka) do korytka odpływowego może być przyczyną opisywanego przez Pana stanu. Nawet samo niefunkcjonalne pod względem budowlano-technicznym ułożenie korytek, szczególnie w bliskim sąsiedztwie domu, może zwiększać wilgotność przy fundamentach budynku. W przypadku, gdy hydroizolacje podziemnej części budynku nie są już w pełni sprawne, może to negatywnie wpływać na intensywność zawilgocenia ścian. Podczas intensywniejszego deszczu należy sprawdzić, w jaki sposób odprowadzana jest woda. Wizualnie można by obiektywnie ocenić Pana przypuszczenia. Nic innego w tym przypadku nie mogę Panu doradzić.
Z poważaniem, Jiří Schwarz
- Trumf sanace s.r.o. odpowiedział 14 godzin ago
Please login first to submit.
