System AquaStop Cream®

Porady on-line dotyczące osuszania murów

AquaStop Cream®

0
0

Dzień dobry, planuję zastosowanie Państwa produktu AquaStop Cream na zewnętrznych ścianach ceglanych od strony ogrodu. Wilgoć wewnątrz pomieszczeń sięga aż do wysokości półtora metra. Czy w takim przypadku aplikacja od strony zewnętrznej jest wystarczająca, czy dla uzyskania odpowiedniego efektu konieczne jest nawiercenie ścian od wewnątrz? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.

0
0

Dzień dobry,

Jeśli dobrze zrozumiałem Pana pytanie, iniekcja będzie realizowana tylko w murach obwodowych (zewnętrznych) i to ich dotyczy Pana wątpliwość. To, czy wierci Pan od strony zewnętrznej, czy wewnętrznej, nie ma wpływu na końcowy rezultat. Sytuacja wygląda identycznie jak w przypadku ścian wewnętrznych – tam również wybieramy jedną ze stron (lewą lub prawą) w zależności od tego, gdzie mamy więcej miejsca lub która wysokość bardziej nam odpowiada. Czasem decyzja jest bardziej prozaiczna – np. nie chcemy niszczyć powierzchni ściany po jednej stronie, bo nie planujemy tam w najbliższym czasie wymiany tynków.

Odwierty zawsze prowadzi się przez całą grubość muru z niewielkim skróceniem. Jest to konieczne po to, aby krem iniekcyjny podczas aplikacji miał się o co „oprzeć” i nie wypływał drugą stroną otworu. Sam krem AquaStop Cream nie wypływa samoczynnie z poziomego otworu dzięki swojej konsystencji. Mówiąc o wypływaniu, mam na myśli moment aplikacji pod ciśnieniem za pomocą pistoletu. W przypadku kremu nie da się aplikować go bezciśnieniowo (np. przez nalewanie), co jest możliwe przy środkach płynnych. Jednak przy płynach otwory muszą być wiercone pod dużym kątem, a ciecz często nie nadąża z wnikaniem w materiał i niekontrolowanie przelatuje przez nieszczelności w murze.

Wróćmy jednak do Pana pytania. Jak wspomnieliśmy, otwory powinny być nieco krótsze niż grubość muru. Zalecam skrócenie ich o 20 mm do maksymalnie 40 mm względem grubości ściany. Krem iniekcyjny powoli, ale niezawodnie i niepowstrzymanie wchłania się w otoczenie odwiertu, dzięki czemu „dotrze” również do tej niewierconej, tylnej części muru. Ważne jednak, aby to skrócenie nie było większe niż dopuszczalne. Znam przypadek „profesjonalistów”, którzy w zabytkowym obiekcie o grubości muru 600 mm wiercili otwory na głębokość tylko 450 mm. To oczywiście kardynalny błąd.

Podsumowanie: To, czy wykona Pan iniekcję ściany obwodowej od zewnątrz, czy od wewnątrz zgodnie z naszą instrukcją, nie wpłynie na wynik prac. Wiercenie od zewnątrz ma jednak pewną przewagę, szczególnie w narożnikach (rogach) budynku, co widać na schematach pod tym linkiem: [https://www.aquastop-cream.pl/instrukcja-iniekcja-kremowa-muru/ Z kolei wiercenie od wewnątrz daje pewność, że nie pomylimy wysokości względem poziomu podłogi, a pracownik znajduje się pod dachem. Przy wierceniu od zewnątrz wysokość podłóg można jednak łatwo przenieść, mierząc odległość od okien, drzwi, używając poziomicy wężowej (szlauchwagi) lub wykonując odwiert kontrolny.

Podsyłam drugi link do schematów pokazujących zasady wyznaczania wysokości, którymi należy się kierować: [https://www.aquastop-cream.pl/instrukcja-iniekcja-kremowa-muru/]. Ogólnie uważam, że przy prawidłowym wyznaczeniu wysokości, wiercenie od zewnątrz ma więcej zalet. Nie brudzimy wewnątrz domu, a narożniki można zainjektować dokładniej (metodą „na krzyż” – patrz rysunek nr 5). Można nawet łączyć oba podejścia (rysunek nr 6). Decyzja należy do Pana.

W systemie AquaStop Cream otwory powinny być zawsze wiercone poziomo. W przypadku muru z cegły należy bezwzględnie wykorzystywać spoiny poziome (fugi), które znajdują się na najkorzystniejszej wysokości. Rezygnacja z wiercenia w spoinie oznaczałaby utratę ogromnej przewagi, jaką daje ten typ muru przy iniekcji.

Z poważaniem, Jiří Schwarz

Ilustracja powstałej bariery hydroizolacyjnej

Wizualizacja procesu wiercenia:

0
0

Bardzo dziękuję za tak obszerną odpowiedź. Przede wszystkim potrzebowałem pewności, czy wiercenie od zewnątrz jest w porządku, nawet jeśli ściany są zawilgocone od wewnątrz. Dziękuję za wyjaśnienie i uspokojenie moich obaw. Życzę miłego dnia!

0
0

Tak, dokładnie tak – wilgoć wewnątrz muru jest rozłożona równomiernie. Wynika to z faktu, że pierwotna izolacja pozioma uległa degradacji lub jej po prostu brakuje, przez co wilgoć gruntowa podciąga kapilarnie na całej grubości ściany.

To, że objawy są bardziej widoczne na tynkach wewnętrznych, wynika zazwyczaj z mniejszej cyrkulacji powietrza wewnątrz pomieszczeń, innego rodzaju wykończenia powierzchni (np. mniej przepuszczalne farby lub tynki) albo z obu tych przyczyn jednocześnie. Nie ma to jednak znaczenia dla wyboru strony, z której przeprowadzi Pan chemiczne podcinanie muru naszym systemem. Ale to już Pan wie z poprzedniej odpowiedzi – tutaj jedynie wyjaśniam prawdopodobną przyczynę opisanego przez Pana stanu.

Również życzę Panu wszystkiego dobrego! Jiří Schwarz

0
0

Dzień dobry,

odziedziczyłam dom jednorodzinny wybudowany w 1871 roku, w którym obecnie mieszkam. Dom nie jest podpiwniczony i nie posiada zewnętrznej hydroizolacji pionowej ani izolacji poziomej. Skutkuje to wilgocią w betonowych podłogach, ścianach obwodowych oraz ściankach działowych na całym parterze – w niektórych miejscach wykwity sięgają do wysokości 60 cm.

Chciałabym pozbyć się wilgoci. Po przeczytaniu artykułów i obejrzeniu Państwa filmów instruktażowych dotyczących osuszania, zdecydowałam się na zakup Państwa kremu iniekcyjnego. Planuję wykonać iniekcję ścian zewnętrznych i wewnętrznych od środka mieszkania. Wybrałam Państwa system iniekcji, ponieważ obawiam się o statykę budynku (naruszenie konstrukcji).

Jednocześnie chciałabym wykonać poziomą izolację podłogi, ale nie wiem, jakie rozwiązanie będzie najskuteczniejsze. Rozważam system wentylowany (tzw. system Iglú), ale czytałam, że nie zawsze jest on idealny – mogą powstawać mostki termiczne i dochodzić do przemarzania.

Czy mogliby Państwo doradzić, jaką strukturę izolacji poziomej (podłogi) wybrać przed przystąpieniem do iniekcji ścian, aby cały proces osuszania był efektywny? Ta wilgoć to mój spędza mi sen z powiek 😔.

0
0

Dzień dobry,

Zacznę od samego końca Pani pytania: proszę już nie mieć koszmarów. W Pani przypadku sytuacja jest dość prosta, a efekt końcowy będzie niezawodny. Zakładam, że zarówno ściany obwodowe, jak i wewnętrzne są murowane z cegły.

Jeśli to możliwe, proszę wykonać odwierty w ścianach zewnętrznych od strony elewacji. Ma to swoje zalety, szczególnie w narożnikach i miejscach, gdzie ściany wewnętrzne łączą się z zewnętrznymi. Schematy prawidłowego wiercenia znajdzie Pani pod tym linkiem: https://www.aquastop-cream.pl/instrukcja-iniekcja-kremowa-muru/#plany-murow. Znajdzie tam Pani również wszelkie instrukcje dotyczące wykonania iniekcji kremowej systemem AquaStop Cream. Jest to naprawdę łatwe i całkowicie niezawodne rozwiązanie – kluczem jest jedynie staranność podczas realizacji.

Jeśli chodzi o podłogi, nie jestem wielkim zwolennikiem systemów wentylowanych. Uważam, że systemy podłóg wentylowanych są przeznaczone dla bardzo starych, zabytkowych budynków, gdzie nie wszystko się izoluje i ociepla, aby zachować specyficzny mikroklimat i pierwotne właściwości fizyczno-mechaniczne murów. To jednak nie jest Pani przypadek, mimo że dom ma już swoje lata. Moja rada brzmi: jeśli możemy izolować, izolujmy.

Ściany łatwo zabezpieczy Pani przed wilgocią kapilarną systemem AquaStop Cream. Podłogi natomiast radziłbym skuć i wykonać ich nową strukturę, na przykład w następujący sposób:

  1. Pierwsza warstwa: Makadam / kruszywo.

  2. Druga warstwa: Beton podkładowy (chudy beton) z siatką zbrojeniową typu Kari.

  3. Trzecia warstwa: Wysokiej jakości papa asfaltowa termozgrzewalna, wyciągnięta na ściany powyżej linii iniekcji. Dzięki temu obie hydroizolacje (pozioma podłogi i iniekcyjna w ścianie) połączą się i będą się uzupełniać.

  4. Izolacja termiczna: Na hydroizolacji poziomej należy położyć styropian EPS (np. o grubości 100 mm). Można go przykryć teurą bitumiczną (papą podkładową), ale nie jest to konieczne.

  5. Ostatnia warstwa: Wylevka betonowa (jastrych) z obwodowymi taśmami dylatacyjnymi.

  6. Wykończenie: Warstwa wierzchnia (płytki, panele winylowe itp.) według uznania.

Ponieważ dom nie jest podpiwniczony, koszty izolacji przyziemia – nie tylko przed wilgocią, ale i przed radonem – są niższe, a realizacja łatwiejsza, niż gdyby budynek był podpiwniczony lub zagłębiony w terenie. O takich utrudnieniach jednak Pani nie wspomina.

Oczywiście skład warstw podłogi mógłby być inny (często stosuje się np. szkło piankowe jako hydro- i termoizolację), ale w tym przypadku widzę więcej wad niż zalet (m.in. przepuszczalność radonu i pary wodnej do wnętrza, trudność w połączeniu z iniekcją chemiczną itd.).

Przepraszam, że użyłem słów „łatwe” i „proste”, bo oczywiście każda taka praca to ciężki wysiłek i niemałe nakłady finansowe, ale porównuję to do realizacji znacznie bardziej skomplikowanych.

Z poważaniem, Jiří Schwarz

Pokazując 5 wyniki
Twoja odpowiedź

Please first to submit.