Dzień dobry, muszę dokonać sanacji murów sąsiada, które otaczają mój podwórko. Są to bardzo stare konstrukcje z fundamentami praktycznie z kamienia bez izolacji, w wyniku czego tynk się osypuje — patrz zdjęcie w załączniku. Sąsiadka ma już ponad 85 lat, jest wdową bez spadkobierców i nie ma chęci ani pieniędzy na remont stodoły za domem, która otacza mój podwórko. Chciałbym te mury częściowo naprawić na mój koszt, poprzez sanację tylko do określonej głębokości po mojej stronie podwórka. Ponieważ te stodoły otaczają mój podwórko z obu stron i łącznie mają około 80 m długości, na pewno nie będę sanować ich całkowicie u sąsiadów.
Czy jest możliwe sanować mury w ten sposób tylko lokalnie i tylko do głębokości, powiedzmy 20 cm, aby tynk po mojej stronie już nie osypywał się?
Fundamenty tych murów były z kamienia na wysokości około 80 cm nad ziemią, które zasypałem zaprawą cementową. Powyżej fundamentów są już cegły, być może nawet kotowice. Te fundamenty będą przykryte jakąś matą i wyżej będzie już tynk, jak na zdjęciu.
Dziękuję za poradę.
- Trumf sanace s.r.o. zapytał 7 dni ago
Dzień dobry,
na początek tylko krótki komentarz dotyczący stanu budynków i ogólnej sytuacji. Budynki pani sąsiadki są jednocześnie granicami Państwa działki. Te maty stanowią rodzaj „estetycznego” zakrycia wilgotnych tynków, które z pewnością są znacznie uszkodzane długotrwałym działaniem wsiąkającej wilgoci w ścianach z powodu niefunkcyjnej, a raczej całkowicie nieobecnej, izolacji poziomej. Uszkodzone tynki widać także powyżej wysokości mat. Komin czeka na rozbiorkę. Trochę obawiałbym się przebywania w tych miejscach pod dachem w wietrzniejszą pogodę. Rynny i rury spustowe wydają się być funkcjonalne, co jest dla budynków korzystne. Pytanie brzmi, czy odpływ wody ze spustów jest również w pełni funkcjonalny i czy woda jest prawidłowo odprowadzana lub wsiąka. Myślę, że nie mówię Państwu nic nowego i nic dla Państwa nieznanego.
Teraz już do Państwa pytania. Tynki na ścianach obwodowych są do znacznej wysokości nieodwracalnie uszkodzone. Chodzi o duże powierzchnie w stosunku do wysokości degradacji tynków i długości budynków. Ale Państwo pytają, czy można przeprowadzić sanację/izolację murów tylko do głębokości 20 cm. Zapewne myślą Państwo o metodzie iniekcji. Oczywiście można to zrobić, ale rezultat się z całą pewnością nie pojawi. Przypuszczam, że murowana podbudowa będzie gruba na minimum 500 mm, a raczej 600 i więcej mm. Jeśli sobie wyobrazimy, że wilgoć gruntowa kapiliarnie wsiąka w całej grubości muru, jakby mogła pomóc częściowa izolacja chemiczna czy mechaniczna, która będzie funkcjonalna tylko na około 1/3 jego grubości? Ośmielę się z absolutną pewnością przewidzieć rezultat. Tak przeprowadzona sanacja muru będzie niefunkcjonalna. Do tego połowiowego rozwiązania, przepraszam za użyte wyrażenie, na pewno się nie pouścijcie. Te mury muszą być izolowane, aby zapobiec wsiąkającej wilgoci, i to na całą ich grubość, ponieważ inaczej byłyby to tylko „wyrzucone na marne” pieniądze. Jeśli te mury obwodowe nie będą niezawodnie izolowane przed wsiąkającą wilgocią, nawet ewentualnie nowo wykonane tynki sanacyjne nie będą długotrwale funkcjonalne. Inne rzeczy całkowicie rozumiem Państwem, ale niestety nie mogę odpowiedzieć inaczej.
Przyjmijcie przyjazne pozdrawienia
Jiří Schwarz
- Trumf sanace s.r.o. odpowiedział 7 dni ago
Please login first to submit.
