System AquaStop Cream®

Porady on-line dotyczące osuszania murów

AquaStop Cream®

0
0

Dzień dobry,

Około 3 lata temu w starszym domu, w którym podnosła się wilgoć, zastosowałem Waszą injektaż i problemy ustały. Niestety rzemieślnicy nałożyli na wszystkie ściany lepkie tynki, co moim zdaniem spowodowało wzrost wilgoci, szczególnie widoczny w okresie zimowym. Na przykład w kuchni z tego powodu lekko wyginęły się drewniane drzwiczki do szafki, na drewnianych przedmiotach w szufladach pojawia się pleśń, na werandzie czuć wyraźną wilgoć, a okna nadmiernie się запotewają.

Chciałem się zapytać, czy będę musiał usunąć omietki aż do cegły i nałożyć omietki sanacyjne, czy wystarczyłoby zastosowanie hydroizolacyjnego tynku (Klinosan?)

Z góry dziękuję za odpowiedź

0
0

Dzień dobry,
opisywany przez Państwa stan wynika z wysokiej wilgotności powietrza w pomieszczeniach mieszkalnych i użytkowych Waszego domu. Izolowali Państwo ściany przed wilgością, zatem już nie mogą zwiększać wilgotności powietrza. Nie wspominają jednak Państwo, czy izolowane były wszystkie ściany, czy tylko te widocznie wilgotne. W starych domach bowiem często zdarza się, że przy pomiarze wilgotności w ścianach można zaobserwować podwyższoną wilgotność przekraczającą normy, która jednak może być zupełnie niewidoczna na powierzchni tynków. Nie wspominają też Państwo o stanie podłóg i czy były również przedmiotem remontów. Oczywiście mogą one w przypadku zawilgocenia znacznie podwyższać wewnętrzną wilgotność powietrza. Istnieją jednak również inne czynniki, o których muszę wspomnieć. My ludzie i nasze większe zwierzęta domowe produkujemy poprzez oddychanie dużą ilość wilgoci. Jeśli pomieszczenia są niedostatecznie wentylowane, a liczba osób na metr użytkowy — odpowiednio na metry sześcienne (m³) — jest wyższa niż normy, może to negatywnie wpłynąć na klimat wewnętrzny pomieszczeń. Oczywiście chodzi nie tylko o oddychanie, ale także o wilgoć produkowaną przez codzienne aktywności, takie jak częste gotowanie bez wystarczającego wyciągu, suszenie prania — na przykład na grzejnikach lub stelażach do suszenia, duża liczba często podlewanych roślin itp. Zapewne mnie Pan rozumie. Przy niedostatecznej wentylacji wszystko to może prowadzić do opisanych przez Państwa skutków. To zupełnie normalne, że gdy dom ma piwnicę, wejście do niej znajduje się wewnątrz domu, najczęściej z korytarza. Jeśli piwnica nie była przedmiotem sanacji, to zwłaszcza w starych domach przez drzwi lub klapę piwnicy przenika do nadziemnych pomieszczeń mieszkalnych duża ilość wilgotnego powietrza. Ponieważ mam naprawdę bardzo mało informacji, mogę jedynie opisywać możliwe scenariusze i wpływy, które mogą być przyczyną opisywanego przez Państwa stanu, choć nie muszą, lub może być to kombinacja kilku czynników. Ponieważ nie jestem „handlowcem”, nie będę od razu rekomendować tynku klimatycznego Klimasan Perlt W, choć jest on przeznaczony przede wszystkim do pomieszczeń ze zwiększoną wilgotością powietrza. Nie jestem jednak pewien, czy właśnie ten interesujący tynk rozwiązałby Wasz problem. Tak, ten tynk będzie do pewnego stopnia pracować z wilgotością powietrza, na pewno nie będą się na nim tworzyć grzyby, wystarczająco też zaizoluje ściany, a jest bardzo oddychający. Ale prawdopodobnie ani ten tynk nie zapewniłby, aby okna przestały się запотewać, drewniany mebel się nie skręcał, a na kontoktach nie tworzyły się grzyby. To, że najsilniej w Waszym domu podwyższona wilgotność i chłód ujawniają się zimą, jest zrozumiałe, ponieważ wtedy zwykle mniej się wietruje. Podwyższony chłód na werandzie wynika prawdopodobnie z niedostatecznego oporu cieplnego ścian i zapewne również okien. Oczywiście sam tynk sanacyjny opisywanego przez Państwa problemu nie rozwiąże. Nie „pracuje” ani z wilgotością powietrza, ani z wilgotością podłoża, nie ma właściwości ocieplających, ale jest oddychający — co jednak na pewno nie rozwiąże Waszego głównego problemu. Mam nadzieję, że dostarczyłem Państwu więcej punktów do zastanowienia się, skąd w Waszym domu bierze się ta wysoka wilgotność powietrza. Jeśli ją obniżą Państwo do zwykłych norm, które powinny się wahać zwykle między 40 a 60%, klimat w Waszych pomieszczeniach będzie w porządku. Biorąc pod uwagę opisywane przez Państwa objawy, szacuję, że wewnętrzna wilgotność powietrza wynosi około 80%. Polecam wykonać pomiar wilgotności powietrza, a także oczywiście pomiary wilgotności ścian, które nie były zainjektowane, i pomiary wilgotności podłóg. Tutaj powinno się zacząć w Waszym przypadku. Na zakończenie chciałbym podkreślić, że tynk klimatyczny czy sanacyjny należy ogólnie do dziedziny zwanej sanacją wilgotnego zdiva, ale już jako ostateczne, systemowe rozwiązanie po usunięciu przyczyny, w Waszym przypadku prawdopodobnie po zakończeniu prac izolacyjnych.

Z przyjaznym pozdrawieniem
Jiří Schwarz

0
0

Dzień dobry, panie Schwarze,
dziękuję za Pańską odpowiedź. Chciałbym jeszcze zapytać, czy przed injektażą bezwzględnie konieczne jest usuwanie tynków. W niektórych pomieszczeniach tynki zostały usunięte i nałożony klej, w innych pozostawiono tynki i również nałożony klej. Pierwotne tynki nie były nasącone solami ani nie uległy degradacji.
Pozdrawiam

0
0

Dzień dobry,
na początek chciałbym zauważyć, że klej w żadnym razie nie powinien być nakładany na tynki, pod tynkami ani zamiast tynków, a już na pewno nie w przypadku sanacji wilgotnych murów. Klej budowlany ma w budownictwie zupełnie inne zastosowanie. Tynk ma wystarczającą wytrzymałość nawet bez kleju. Piszę to dlatego, że bardzo często słyszę takie informacje. Rozumiem, że wynika to zazwyczaj z łatwości aplikacji, ale sądzę również, że bierze się to z przekonania, że jeśli mam klej na ścianie, tynk będzie bardziej trwały i dlatego będzie miał dłuższą żywotność. Jednak to nie jest całkowicie prawda. Dlatego proszę – tynki bez klejów, o ile klej budowlany nie jest częścią prac związanych z okładzinami itp. Jeśli chodzi o Wasze pytanie, czy można pozostawić tynki na ścianie podczas wstrzyknięcia, odpowiedź jest nieco bardziej skomplikowana niż może się wydawać. Gdybym miał odpowiedzieć według zasad osuszania murów, odpowiedzę w jednym zdaniu – tynki muszą być usunięte z wystarczającym marginesem powyżej górnej krawędzi degradacji, czyli widocznego uszkodzenia lub mapy wilgoci. Jest to z pewnością słuszne, ale nie jest to coś bezwzględnego. Pozostawiony tynk bowiem nie będzie negatywnie wpływać na proces hydrofobizacji zachodzący w murze po wykonanym wstrzyknięciu kremowym i wynikającej z tego dodatkowej izolacji w murze zapobiegającej kapilarnemu podnoszeniu się wilgoci. Wręcz stanie się jego częścią. Ale…. Zwykle pod tynkiem, a szczególnie właśnie przy podłodze, gdzie wykonuje się wstrzyknięcie muru, ukryty jest przewód elektryczny, czasami rury grzejne, czasami nawet doprowadzenie gazu, kanalizacja itd. Przy skuwaniu tynków, zwłaszcza od strony wewnętrznej ściany w pomieszczeniu, wszystko się odsłania, a ryzyko uszkodzenia podczas prac wiertniczych jest niemal zerowe. W przypadku muru z cegły wszystkie spoinki są widoczne, co daje mi możliwość wyboru do wstrzyknięcia spoinki, która jest wysokościowo najkorzystniejsza. Spoinka jest bowiem pewną ofertą, którą szkoda nie wykorzystać. Jeśli tynki są już od dłuższego czasu zawilgocone, ich degradacja jest zatem z pewnością już w toku, mogą być ponadto znacznie zasolone, takie tynki powinny być bezwzględnie usunięte. Oczywiście stare, oryginalne tynki, które zwykle nie były sanacyjne, a zwłaszcza tynki z klejem muszą być podczas osuszania murów zastąpione właśnie tynkami sanacyjnymi lub klimatycznymi. To wszystko są niewątpliwe argumenty za tym, aby usunąć tynki przed wstrzyknięciem i to w wystarczającym zakresie. Ale powiedzieliśmy sobie, że nic nie jest bezwzględne, i to również w tej dziedzinie. Jeśli tynki nie są stare, nie są zasolone, nie zawierają klejów i są wciąż mocne i spójne, a podczas wiercenia nie grozi uszkodzenie wymienionych powyżej przewodów, możemy wykonać wstrzyknięcie nawet przez oryginalne tynki i, jak napisałem na początku, bez zagrożenia lub ograniczenia procesu przebiegającego w murze po wypełnieniu otworów kremem wstrzykującym. Jeśli więc tynki nie będą szczególnie zasolone i niepewne, a ściany po bezbłędnym wykonaniu wstrzyknięcia Systemem AquaStop Cream z pewnością zaczną się wysuszać, powinien zacząć się stopniowo wysuszać również oryginalny tynk. Jednak należy powiedzieć, że nie istnieje proces powrotny regeneracji już zdegradowanych tynków, i to nawet po usunięciu przyczyny, co sądzi mi jest całkowicie jasne. Prawdą jest również, że można najpierw wstrzyknąć ściany, a po upływie czasu zastąpić zdegradowane lub niewłaściwe tynki nowymi tynkami, co również wynika z powyższego wyjaśnienia. Gdybym miał jednak odpowiedzieć jednym zdaniem, przy osuszaniu murów należy najpierw usunąć przyczynę i usunąć wilgotne tynki oraz zastąpić je tynkami przeznaczonymi do sanacji wilgotnych murów.

Podsumowanie: Nie wiem, czy tym dłuższym wyjaśnieniem udzieliłem wam satysfakcjonującej odpowiedzi, ale mam nadzieję, że dzięki niemu możecie podjąć właściwą i być może bardziej praktyczną decyzję.

Z przyjaznym pozdrowieniem
Jiří Schwarz

Pokazując 3 wyniki
Twoja odpowiedź

Please first to submit.