Dzień dobry,
krem, pompę iniekcyjną oraz korki zakupiłem u Państwa już jesienią. Mam już wszystko nawiercone i zamierzam przystąpić do wypełniania otworów. Zapoznałem się już z informacjami dotyczącymi ryzyka temperaturowego. W internecie widziałem jednak opinie, że przed aplikacją kremu dobrze jest oczyścić odwierty szczotką stalową. Czy jest to konieczne?
Dziękuję za odpowiedź, J. Stuchlík
- Trumf sanace s.r.o. zapytał 2 tygodnie ago
Dzień dobry, Panie Stuchlík,
doskonale rozumiem Pana pytanie i już wyjaśniam. Prosta odpowiedź brzmi: z punktu widzenia fizyczno-mechanicznego nie jest to konieczne! Pozwolę sobie jednak uzasadnić to stwierdzenie.
Domniemanym powodem czyszczenia odwiertów szczotką walcową jest przekonanie, że podczas wiercenia może dojść do „zeszklenia” materiałów nieorganicznych, ziaren piasku, kamyków czy gliny na powierzchni ścianek otworu, a tę rzekomą stopioną warstwę należy usunąć stalową szczotką. Takie uzasadnienie brzmi przekonująco, sugerując, że szczotka jest niezbędna. Tak jednak nie jest.
Najlepiej wyjaśnić to na przykładach. Mur jest zazwyczaj wilgotny, co już samo w sobie ogranicza przegrzewanie się wiertła, a przede wszystkim urobku. Do zeszklenia materiału piaszczystego czy gliny dochodzi w temperaturze około 1200–1400°C, kiedy piasek dosłownie „topnieje”. Taka temperatura wewnątrz odwiertu nie powstaje, nawet podczas wiercenia w suchej ścianie.
Załóżmy jednak hipotetycznie, że ścianka otworu rzeczywiście by zeszklala. Czy realne jest, aby delikatna, choć stalowa szczotka, była w stanie mechanicznie usunąć taką warstwę? Odpowiedź jest jednoznaczna: oczywiście, że nie.
Idźmy dalej w tych rozważaniach. Wiemy już, że powierzchnia odwiertu podczas zwykłego wiercenia nie może ulec zeszkleniu. Co zatem naprawdę dzieje się podczas „czyszczenia” szczotką? Przesuwanie stalowej szczotki wewnątrz otworu powoduje ścieranie miękkich powierzchni materiałów, takich jak spoiwo, zaprawa czy zwietrzały materiał, które i tak są otwarte porowato. Po takim zabiegu nie pozostaje nic innego, jak jeszcze dokładniej przedmuchać otwory sprężonym powietrzem lub je odessać. W efekcie wracamy do punktu wyjścia, który osiągnęlibyśmy bez użycia szczotki.
Nie chcę nikogo odciągać od tej czynności, ale jest to zbędny wysiłek, którego nie mogę skomentować inaczej. Zawsze jestem zwolennikiem precyzyjnie wykonanej pracy, co mam nadzieję wynika z moich wieloletnich działań edukacyjnych, dlatego zalecam skupienie się na poniższych, kluczowych krokach:
-
Przestrzegaj zalecanych odstępów osiowych.
-
Zachowaj odpowiednią głębokość odwiertów (na całą grubość muru z niewielkim niedowierceniem).
-
Wierć otwory poziomo.
-
Dokładnie oczyść odwierty sprężonym powietrzem lub poprzez odsysanie pyłu.
-
W przypadku suchego muru zwiększ wilgotność w otoczeniu otworów wodą lub aktywatorem.
-
Wypełnij otwory odpowiednią ilością kremu iniekcyjnego.
Oczywiście linię iniekcji należy prowadzić na odpowiedniej wysokości względem fundamentów i nie zapomnieć o nawierceniu narożników zgodnie z naszymi schematami. Wszystkie te informacje są łatwo dostępne na naszej stronie internetowej.
Z poważaniem, Jiří Schwarz
- Trumf sanace s.r.o. odpowiedział 2 tygodnie ago
Please login first to submit.
