AquaStop Cream® System Oficjalny sklep w Polsce

Profesjonalny system osuszania murów: Samodzielnie i dla profesjonalistów.

Porady on-line dotyczące osuszania murów

AquaStop Cream®

0
0

Dzień dobry, chciałbym się zapytać, czy jest normalne, że w wywierconych otworach 5 dni po aplikacji krem utworzył przezroczystą, żelatynowatą masę i czy się w ogóle nie wchłonął w spoiny?
Dzięki Pastucha
===BODY===

0
0

Dzień dobry, panie Pastucho,
to, co opisuje pan i co doskonale widać na dołączonych zdjęciach, jest absolutnie w porządku. Wręcz przeciwnie – to doskonały przykład tego, że krem injektażowy AquaStop Cream® działa dokładnie tak, jak powinien.
Zmiana konsystencji z białej, nieprzezroczystej, gęstej emulsji na przezroczysty, aż przejrzysty żel (który może mieć początkowo lekki niebieskawy odcień) jest naturalną i prawidłową fazą procesu upłynniania. Pięć dni od aplikacji to, z punktu widzenia procesów chemicznych i fizycznych, dopiero samych początek. Na tym etapie żel wciąż nie ma takiej płynnej formy, aby mógł intensywnie nasycać mur. Jesteśmy po prostu na samym starcie całego procesu chemicznego.
Wyjaśnijmy sobie dokładnie, co aktualnie dzieje się w pana murze:
1. Faza rozprzestrzeniania się i zmiany konsystencji: Po aplikacji krem injektażowy zaczyna powoli zmieniać swoją konsystencję. Substancje czynne reagują z wilgocią i samym mineralnym środowiskiem, którym w tym przypadku jest mur. W trakcie tego procesu krem injektażowy stopniowo traci swoją pierwotną białą barwę, żeluje się i następnie zmienia się w subtelny „olejek hydrofobowy”. Sam fakt, że krem injektażowy w ten sposób przekształca się w żel, jest wspaniały – nawet gdybyśmy go sobie nałożyli na rękę (chociaż to chemia, wcale nie agresywna), już teraz czulibyśmy, że jest znacznie bardziej płynny.
2. Okres inkubacji: Tę fazę, która zwykle trwa od 2 do 6 tygodni (w zależności od temperatury, typu muru i jego wilgotności), nazywam „okresem inkubacji”. To czas, w którym w murze dopiero tworzy się bariera hydrofobowa. Dopiero po upłynięciu tego okresu, gdy otwory całkowicie się opróżnią, poszczególne bariery w ciele muru doskonale się pokrywają i tworzą spójny, hydrofobowy i nieprzepuszczalny blok. Ponieważ krem injektażowy idealnie łączy się z wilgotnym i głównie alkalicznym minerałnym środowiskiem, wiąże się z podłożem w postaci mocnego wiązania krzemowego. To wiązanie jest nierozpuszczalne i w konstrukcji się już nie porusza. Dopiero po zakończeniu tego okresu inkubacji, gdy bariera hydrofobowa jest utworzona, mur przestaje być zasilany wschodzącą wilgocią z dołu i może zacząć stopniowo wysychać.
3. Kontrola wizualna na powierzchni: Fakt, że widzi pan żel na brzegach wylotu otworu, absolutnie nie oznacza, że krem injektażowy się nie wsakuje. W głębi muru jest po prostu inne, bardziej sprzyjające rozprzestrzenianiu się środowisko, i dlatego proces dyspersji przebiega tam szybciej. Na zdjęciu widać już nawet lekkie ociemnienie wokół krawędzi otworów. Warstwy powierzchniowe przy wylocie otworu mogą reagować nieco wolniej. Ale to nie oznacza, że część powierzchniowa nie będzie z czasem całkowicie nasycona substancjami czynnymi.
4. Zachowanie kremu w otworze i szczelinach: Fakt, że krem injektażowy nie wycieka z krawędzi otworów poziomych, to naturalna cecha jego wysokiej lepkości. Pokazuje to, jak krem injektażowy faktycznie zachowuje się wewnątrz samego muru. Nawet gdyby w nim była drobna szczelina, krem injektażowy bez problemu ją przemoście. Dzięki swojemu stopniowemu upłynnianiu zdąży się wsakać w otaczające jednorodniejsze mury i ze szczelin czy mniejszych nieszczelności nie wycieknie. Jeśli w murze pojawi się większa kaverna (pusta przestrzeń), krem injektażowy może do niej paść, ale obowiązuje zasada, że gdzie nic nie ma (w pustej przestrzeni kawerny), tam nie może wschodzić kapilarna wilgoć. Ponadto krem injektażowy wraz ze zmniejszającą się lepkością nie będzie się ani wylewać do takich miejsc, ani tam wsiąkać. Chociaż będzie zmniejszać swoją lepkość w otworze i zwierciadło będzie w otworze poziomym stopniowo opadać, będzie nadal stopniowo i kontrolowanie wsakywać się w otaczające stałe ściany samego otworu, tak samo jak nie wycieka z wylotu otworu.
Rozumiem pana niecierpliwość, ale proszę abyśmy byli cierpliwi. Jeśli mur przyciągał wilgoć przez całe dziesięciolecia (a może nawet wieki), musimy dać kremowi injektażowemu kilka tygodni na utworzenie doskonałej bariery. Szybszym przebiegiem nigdy nie osiągnęlibyśmy takiej niezawodności i równomierności penetracji zainjektowanego środowiska. To po prostu najważniejsza i najbardziej korzystna zasada fizyczna i chemiczna.
Będę bardzo rad, jeśli za 14 dni i następnie być może po miesiącu wyśle mi pan kolejne zdjęcia. Chętnie pokażę je innym czytelnikom w moim poradniku, abyśmy wspólnie i naocznie dokumentować całą wizualną transformację kremu injektażowego w czasie i jego wsakiwanie się w mur.
Z przyjaznym pozdrowieniem,
Jiří Schwarz

Mureczka 9 lat w wodzie: https://www.youtube.com/watch?v=tnnX2Fm1_Cc

Pokazując 1 wynik
Twoja odpowiedź

Please first to submit.