Dzień dobry, remontuję dom z muru mieszanego (cegła, kamień, glina/kotowica) i wykonałem iniekcję kremową ścian zgodnie z rysunkiem. Dom został nowo otynkowany od wewnątrz i zewnątrz tynkami renowacyjnymi (użyłem Państwa produktu AquaSan Porosity) i planuję ocieplenie wełną mineralną. Nie wiem dokładnie, jak prawidłowo zabezpieczyć część muru zewnętrznego zaznaczoną na rysunku czerwonym pytajnikiem. Dom jest częściowo podpiwniczony (również w miejscach oznaczonych pytajnikiem). Po usunięciu starego tynku w niektórych miejscach cegła dość mocno się kruszy. W latach 80. dom został zalany przez pobliską rzekę. Nie jestem pewien, czy ta część powinna raczej dobrze odprowadzać wilgoć, czy też być całkowicie hydroizolowana. Czy mogliby Państwo mi doradzić?
Dziękuję, Marek Provalil

- Trumf sanace s.r.o. zapytał 2 tygodnie ago
Dzień dobry, panie Provalil,
po zapoznaniu się z tekstem przeanalizowałem Pana rysunek i uważam, że wszystko jest w porządku. Użyłem słowa „uważam”, ponieważ na rysunku nie zaznaczono poziomej hydroizolacji na betonie podkładowym, ale zakładam, że się tam znajduje. Jeśli tak, iniekcja została wykonana powyżej poziomej izolacji konstrukcji podziemnej, co jest całkowicie prawidłowe.
Odpowiadając na ostatnią część Pana pytania: prawie zawsze lepiej jest izolować, jednak w Pana przypadku korzystniej będzie pozwolić części cokołowej „oddychać” – dotyczy to fragmentu, którego z przyczyn wysokościowych nie udało się odizolować przed wilgocią podciąganą kapilarnie.
Nie zalecam jednak stosowania w tym miejscu tynku renowacyjnego. Na tak wilgotnym podłożu (czyli od poziomu terenu do wysokości wykonanej iniekcji) nawet tynk paroprzepuszczalny zacząłby bardzo szybko degradować. Zatem to nie jest rozwiązanie. Mam jednak dla Pana rekomendację, jak można funkcjonalnie wykończyć tę część cokołową i ochronić ją nie tylko przed wpływami atmosferycznymi. Osobiście bardzo cenię poniższy system właśnie w przypadku stref cokołowych, których nie da się odizolować od wilgoci.
Oto link do jednego z producentów podobnych systemów wentylacji elewacyjnej – https://www.novabrik.info/.
System ten służy do obkładania całych fasad, ale z mojego estetycznego punktu widzenia jest to wyjątkowo ładny i praktyczny element właśnie dla stref cokołowych (sokołów). Montaż jest prosty, a wzór i kolor okładziny można dopasować do planowanego wyglądu elewacji, kolorystyki, a także typu budynku. Nic nie jest klejone – wszystko montuje się „na sucho”, dzięki czemu konstrukcja oddycha. Ponadto powierzchnia jest łatwo zmywalna i wysoce odporna na uszkodzenia mechaniczne oraz inne czynniki zewnętrzne.
Z poważaniem, Jiří Schwarz
- Trumf sanace s.r.o. odpowiedział 2 tygodnie ago
Dzień dobry, dziękuję za świetną wskazówkę. Tak, na wylewce betonowej znajduje się hydroizolacja asfaltowa, która na ścianach wewnętrznych jest wywinięta powyżej otworów iniekcyjnych.
Oznacza to, że w strefie cokołowej należy zastosować elewację wentylowaną zgodnie z instrukcją na ich stronie – czyli izolację termiczną (najpewniej wełnę mineralną) przymocowaną listwami dystansowymi, a następnie okładzinę Novabrik.
A co z kruszącymi się cegłami? Czy można je zabezpieczyć jakąś chemią, czy zostawić tak, jak są?
Jeszcze raz dziękuję. Z poważaniem, Marek Provalil
- Trumf sanace s.r.o. odpowiedział 2 tygodnie ago
Dzień dobry,
tak, zgadza się. Dzięki konstrukcji tego systemu całość będzie ocieplona, a jednocześnie wysoce paroprzepuszczalna. Jeśli chodzi o kruszące się cegły, wykonałbym jedynie tzw. „obrzutkę” (szpryc) z tynku paroprzepuszczalnego. Nie jestem przedstawicielem handlowym i moja poradnia nie służy bezpośrednio wspieraniu sprzedaży, choć wtórnie pewnie tak się dzieje. Mimo to staram się oferować rozwiązania, których nawet nie mamy w ofercie, jeśli mają dla mnie sens i wydają mi się najkorzystniejsze dla klienta.
Mógłbym Panu zaproponować np. iniekcję strukturalną (powierzchniową) z tynkiem klimatycznym lub nasz preparat AquaStop SanFix do wzmacniania podłoży, ale w tym konkretnym przypadku po prostu obrzuciłbym mur naszym tynkiem do wilgotnych ścian – AquaSan Porosity. Będzie to bardzo dobre rozwiązanie. Wykonanie obrzutki (szprycu) jest praktyczniejsze przy użyciu ręcznej maszynki tynkarskiej (tzw. „żubra”) niż kielni – powierzchnia będzie pokryta bardziej spójnie i równomiernie. Jest to tynk wysoce paroprzepuszczalny, a jednocześnie odpowiednio mocny i, co nie mniej ważne, niedrogi. A na tym nam również zależy. Dzięki temu powierzchnia cegieł zostanie wzmocniona, zachowując zdolność do „oddychania”. Warstwy tynku podkładowego (rdzenia) już oczywiście nie nakładamy. W tym przypadku nie stosowałbym żadnej innej chemii, nie miałoby to większego sensu.
Ta uwaga nie była skierowana do Pana, lecz raczej do niektórych czytelników, którym zdarza się mylić moją działalność techniczno-doradczą z czysto handlową. Na szczęście są oni w mniejszości.
Życzę Panu miłych, letnich dni.
Z poważaniem, Jiří Schwarz
- Trumf sanace s.r.o. odpowiedział 2 tygodnie ago
Please login first to submit.
