System AquaStop Cream®

Porady on-line dotyczące osuszania murów

AquaStop Cream®

0
0

W 90-letnim domu mamy piwnicę, która zawsze była idealnie sucha. Około 15 lat temu, po jednej stronie domu, w odległości około 1 metra, wykonano wykop i położono rury kanalizacyjne, które znajdują się nieco poniżej poziomu podłogi w piwnicy. Około 4 lata temu, podczas ulewnego deszczu, w piwnicy pojawiła się woda – około 10 cm, którą wypompowałem, a piwnica w krótkim czasie ponownie wyschła. Od tego czasu sytuacja się jednak powtarza, 1 do 2 razy w roku, podczas silnych opadów. Woda napływa przez ceglaną podłogę, a nie przez ściany. Po odpompowaniu wody wysycha więc podłoga. W piwnicy nie mam żadnej kratki ściekowej ani kanału. Co z tym zrobić? Dzięki.

0
0

Dzień dobry,

Biorąc pod uwagę przekazane informacje, zalecam rozpoczęcie od badania kamerą (inspekcji TV) poziomej instalacji kanalizacyjnej. Jest bardzo prawdopodobne, że w kanalizacji poziomej występuje uszkodzenie, które objawia się w ten sposób przy ekstremalnym przepływie wody deszczowej. Zakładam, że kanalizacja odprowadza również deszczówkę. Drugi możliwy scenariusz opisanej sytuacji jest taki, że w momencie gwałtownych opadów kanalizacja miejska nie nadąża z grawitacyjnym odprowadzaniem wody, a powstałe ciśnienie zwrotne potęguje wyciek wody pod domem lub w jego pobliżu przez nieszczelność w rurach. W ten sposób podłoże pod budynkiem bardzo szybko wypełnia się wodą pod ciśnieniem. Wyciekająca woda nie nadąża z wsiąkaniem w grunt, przez co łatwo się podnosi i przenika przez nieszczelną strukturę podłogi do piwnicy.

Podsumowanie: Należy zlecić profesjonalną inspekcję kamerą wideo (najlepiej nowoczesną kamerą z głowicą obrotową) i ewentualnie zamontować na przyłączu kanalizacyjnym zawór zwrotny (zasuwę burzową), który zapobiega cofaniu się wody w przypadku, gdy główna sieć kanalizacyjna nie jest w stanie płynnie jej odprowadzać w takich momentach. Nie można jednak wykluczyć krótkotrwałego podniesienia się poziomu wód gruntowych lub okresowego działania cieku wodnego (źródła). Jeśli przyczyna w kanalizacji poziomej zostanie wykluczona, konieczne będzie podjęcie bardziej kompleksowych, a tym samym kosztowniejszych działań naprawczych. Awaria kanalizacji byłaby dla Pana pod wieloma względami „korzystniejsza”, o ile można to w ten sposób ująć.

Z poważaniem, Jiří Schwarz

0
0

Zleciłem sprawdzenie kanalizacji specjalistycznej firmie. Stwierdzono dwie usterki, które naprawiono metodą bezwykopową. Mimo to, podczas ostatnich większych opadów w grudniu, co prawda nie doszło do zalania piwnicy, ale podłoga w dwóch miejscach była mokra. Czy jest możliwe, że woda płynie na zewnątrz, pod ziemią, wzdłuż rur kanalizacyjnych i w jednym miejscu znajduje drogę do piwnicy? Nasza kanalizacja to odgałęzienie służące tylko nam i sąsiadowi, ze spadkiem w naszym kierunku, o długości ok. 100 m. Główny kolektor w ulicy znajduje się o 2 metry niżej niż nasze przyłącze. Podczas ulewnych deszczy główna kanalizacja nie nadąża z odprowadzaniem wody i woda „płynie” ulicą. Jest to jednak znacznie niżej – wspomniane dwa metry. Co robić dalej?

Zdeněk

0
0

W zasadzie w mojej pierwszej odpowiedzi przewidziałem sytuację, którą opisuje Pan w drugim zapytaniu. Pańskie dalsze przemyślenia również mogą być słuszne, jednak nie da się ich jednoznacznie potwierdzić, a na opisany przebieg zdarzeń nie zawsze można mieć pełny wpływ. Może to być efekt krótkotrwałego podnoszenia się poziomu wód gruntowych, okresowego powstawania źródła pod domem itd.

Odnosząc się do informacji o kanalizacji miejskiej, która nie nadąża z odprowadzaniem wody podczas ulew: w momencie, gdy główny kolektor jest przeciążony, Pańskie przyłącze kanalizacyjne jest w zasadzie poddawane maksymalnemu ciśnieniu wody, nawet jeśli główna sieć znajduje się dwa metry niżej, tak jak Pan opisuje. Niemniej jednak miejmy nadzieję, że w takich chwilach woda nie wycieka już z Pańskiego przyłącza. Cały czas skupiamy się na wodzie płynącej, czyli naporowej, ale obecnie zawilgocenie podłogi może być powodowane również przez zwiększoną wilgotność gruntu pod domem, która wzrasta proporcjonalnie do opadów deszczu, z niewielkim opóźnieniem czasowym.

Drenaż wokół fundamentów prawdopodobnie nie rozwiązałby problemu, ponieważ sytuacja występuje tylko przy gwałtownych i obfitych opadach. W takim przypadku grawitacyjny odpływ wody rurami drenażowymi do tejże kanalizacji byłby kontrproduktywny lub nieefektowny – oczywiście tylko wtedy, gdy sieć kanalizacyjna nie nadąża z odbiorem wody, a to jest właśnie ten jedyny moment, w którym pojawia się opisany przez Pana problem.

Pozostaje zatem tylko jedna możliwość, której prawdopodobnie chciał Pan uniknąć: konieczna jest izolacja podłóg. Oznacza to wykonanie solidnej wanny hydroizolacyjnej zgodnie ze wszystkimi procedurami budowlanymi. Pisze Pan, że kanalizacja została uszczelniona rękawem sanacyjnym i od tego czasu piwnica nie jest już zalewana. To oczywiście pozytywny sygnał – ewidentnie miało to związek z kanalizacją.

Zapobieganie przenikaniu wilgoci gruntowej do obiektu jest znacznie łatwiejsze niż powstrzymanie oddziaływania lub przepływu wody naporowej. Ponieważ jednak mój wniosek mógłby Pana nie do końca usatysfakcjonować, przychodzi mi do głowy jedno niedrogie i mało wymagające rozwiązanie. Skoro po naprawie kanalizacji problemem jest obecnie „tylko” zawilgocenie podłogi w dwóch miejscach, a woda już nie wlewa się do piwnicy, proszę spróbować uszczelnić całą powierzchnię podłogi od góry za pomocą powłoki krystalicznej. Dzięki temu, że podłoga jest chłonna, preparat krystalizujący mógłby wniknąć wystarczająco głęboko w jej porowatą strukturę i ją uszczelnić. Nie jest to zwykła powłoka powierzchniowa, która pod wpływem wilgoci działającej od strony negatywnej mogłaby się łuszczyć, lecz rozwiązanie uszczelniające materiał nasiąkliwy wewnątrz jego struktury.

Z poważaniem, Jiří Schwarz

Pokazując 3 wyniki
Twoja odpowiedź

Please first to submit.